września 1
Dj na wesele
Marysia był ostatnimi czasy bardzo niespokojna. Nie wiedziała wyłącznie czym spowodowany był jej drażliwy nastrój. Zastanawiała się nad tym czy uda jej się przebrnąć przez przygotowania do tego całego przedsięwzięcia. Miała dziwne złudzenie, że wszystko wokół niej zaczęło się dziać bez jej udziału. Może był to wpływ jej przyszłej teściowej, która chciała mieć wgląd w każdą dziedzinę życia młodych. Wszystko zaczynało się toczyć swoim torem. Może byłoby to dosłownie dobre, bo nieraz nie da się wszystkiego dopilnować, gdyby nie fakt, że inni chcieli posiadać więcej do powiedzenia w spawie ślubu niż sami zainteresowani. Właściwie każdy wiedział jak powinna wyglądać ceremonia, jakie wyselekcjonować kwiaty i jaka posiada brzmieć muzyka. Dj na wesele też został wybrany przez kogoś trzeciego, a nie tak jak powinno być, przez młodych. Kilka z tych rzeczy zostało dopięte na ostatni guzik, niemniej jednak nie przez Marysię. To dobijało ją najbardziej. Czuła, że również po ślubie będzie musiała podporządkować się wszystkim zasadom panującym w lokalu mieszkalnego męża. Niestety nie mieli kasy, ażeby sami coś wynająć i musieli całkowicie zaufać teściom. Chociaż mieli oni duży dom to jednak jakoś dziwnie było mieszkać w nim z mężem i przyszłym dzieckiem. Maria wiedziała, że jednym z większych powodów niechęci teściów do wspólnego życia był fakt, ze jest w ciąży. To, że zaszła w nią przed ślubem zaważyło na relacjach między nią a jej przyszłą rodziną.