sierpnia 31
Nauka języka angielskiego
Szukam pracy już kolejny miesiąc. Nie mogę wyszukać żadnej ciekawej oferty. Powoli zaczynam tracić nadzieję na zatrudnienie w jakiejś dużej i nowoczesnej korporacji. Pozostaje jeszcze praca w szkole- nauka języka angielskiego, no i tłumaczenia. To daje niezłe pieniądze i umożliwia żyć w miarę normalnie. Zastanawiam się czy nie rozpocząć działalności na własny rachunek, wreszcie zostanę szefem spółki i ani jedna osoba oprócz klientem mi nie podskoczy. Niezłe, co? Nieco trywialne i niedużo realne, niemniej jednak prywatna nauka języka angielskiego może przynieść mi niezłe profity. Jutro dowiem się jakie dokumenty muszę złożyć i gdzie, aby zarejestrować taką działalność. Będzie należało również policzyć jakie będą koszty takiej działalności, by ustalić minimalny przychód, który pozwoli na zdobycie jakiegoś dochodu. Pojadę dziś wieczorem do Łukasza to on podpowie mi jak do tego powinno się podejść i co napisać w zakresie działalności, żeby za kilka miesięcy nie aktualizować lub rozszerzać wpisu do ewidencji działalności gospodarczej.