września 3

Mleczaki, a kiepski zgryz

Category: Zdrowie i uroda

Kiedy nasze dziecko ma zaledwie kilka miesięcy, nikt z rodziców nie myśli o tym by zafundować mu wizytę u ortodonty. Bo i niby po co? Okazuje się, że podczas takiego spotkania możemy bardzo dużo dowiedzieć się o tym jak będą wyglądały przyszłe zęby naszej pociechy. Można by uniknąć wielu aparatów ortodontycznych, gdyby mama lub tato we właściwym momencie zadbali o mleczaki swojego dziecka.

Warto na początku sprawdzać jak małe dziecko sypia. Jego żuchwa nie powinna opierać się o klatkę piersiową, a więc nie powinno mieć za wysoko ułożonej poduszki. Każda taka nieprawidłowość w wieku niemowlęcym odbije się echem na mleczakach. Mogą one wyrosnąć w nieodpowiedni sposób i tym samym już wytyczać nieprawidłowy zgryz u dziecka. Wielu rodziców bagatelizuje problem mlecznych zębów. Wydaje im się, że to dopiero przy zębach stałych należałoby zadbać o ich prawidłowe ułożenie. Tymczasem to mleczaki mają na to ogromny wpływ. Każdy stan zapalny czy próchnica zębów mlecznych powinna być natychmiast leczona podczas wizyty u stomatologa. Zbyt wczesne ubytki lub powstająca na nich próchnica sprawi, że w konsekwencji i zęby stałe mogą wyrosnąć w nieprawidłowym ułożeniu lub od razu zostaną zainfekowane chorobą.

Dopóki dziecku nie wyrosną stałe zęby nie należy zakładać mu aparatu ortodontycznego. W tym czasie maluchy są bardzo ruchliwe, bawią się często. Istnieje zagrożenie, że uszkodzą aparat lub nawet ukruszą jakąś jego część podczas jednego z rozlicznych upadków. W ten sposób łatwo może dojść do zadławienia. Lepiej w młodym wieku ćwiczyć z dzieckiem odpowiednie układanie szczęki i języka. Przygotujemy w ten sposób zęby pociechy do prawidłowego ułożenia przy zębach stałych.

No Comments

Leave a comment

You must be logged in to post a comment.