czerwca 29

Najlepsze filmy, pobieraj za darmo!

Ciekawy przypadek Benjamina Buttona. Film, który szczerze polecam obejrzeć, teraz jeśli chcesz to możesz pobrać go za darmo ode mnie z forum z działu p2m filmy - maksymalna prędkość downloadu, kompletny brak ograniczeń, legalna technika pobierania! Poniżej znajduje się plakat oraz krótki opis - który czytasz na własną odpowiedzialność, żebyś nie pisał później, że nie ostrzegałem, że opis zepsuje Ci prawie cały film.

Ciekawy przypadek Benjamina Buttona okładka

Ciekawy przypadek Benjamina Buttona okładka

RECENZJA - CZYTASZ NA WŁASNĄ ODPOWIEDZIALNOŚĆ

David Fincher zrobił ładny film. Po tym zdaniu recenzja mogłaby się spokojnie skończyć,  bo też co jeszcze dałoby się o “Benjaminie Buttonie” napisać?  O ekranowym kolibrze będącym metaforą ludzkiego życia? O Bradzie Pitcie, którego można by zastąpić wieszakiem na płaszcze i nikt prawdopodobnie nie zauważyłby różnicy? A może o rewolucyjnych efektach specjalnych – jeśli Hollywood zacznie stosować je masowo, już wkrótce zza grobu do kin powrócą James Dean, Marlon Brando i setki innych legendarnych aktorów.

Ciekawy przypadek Davida Finchera pokazuje, jak zdolny i niepokorny reżyser porzucił szokujące pomysły na rzecz ugrzecznionego mainstreamu. Dlatego w filmie za 180 milionów dolarów znajdziecie tylko stek banałów ubranych w szaty poważnych maksym. Tytułowy bohater to już zupełny nudziarz – gdyby nie trapiąca go przypadłość, zasługiwałby na tytuł najmniej interesującego człowieka na Ziemi. Film w blisko trzy godziny streszcza jego całe życie, ale po seansie trudno określić, czy Button miał jakieś hobby albo czy istniało zajęcie, w którym był naprawdę dobry. U Finchera starzejący się od tyłu mężczyzna to zaledwie figura niosąca ze sobą przesłanie dotyczące ludzkiego losu – ten zaś niemal zawsze wiąże się z niespełnieniem. Ukochana Benjamina, Daisy (Blanchett), chciała być słynną tancerką, ale uliczny wypadek na zawsze pogrzebał jej marzenia. Kochanka bohatera (Swinton) pragnęła jako pierwsza kobieta przepłynąć wpław kanał La Manche, ale tuż przed dotarciem do celu straciła siły. A co z samym Buttonem? Nie miał nigdy wielkich ambicji, ale mogło to wynikać z faktu, że całe dzieciństwo i młodość spędził w domu starców. Tamtejsi pensjonariusze uświadomili go skutecznie, iż życie nie ma sensu. Pozbawiony przedwcześnie złudzeń stracił szansę na dokonanie wielkich czynów. Stał się jednym z miliardów szarych osobników, o których nikt nie będzie pamiętał.

Ciekawsza od samego filmu wydaje się historia jego powstania. Dwupłytowe wydanie DVD “Buttona” zawiera m.in. trzygodzinny dokument opowiadający o tym, jak przez 20 lat hollywoodzkie studia próbowały przenieść na ekran opowiadanie F. Scotta Fitzgeralda. Największy problem stanowiły ograniczenia techniczne – nikt nie wiedział, jak wiarygodnie pokazać na ekranie proces młodnienia bohatera. Przez pewien czas w projekt zaangażowany był Steven Spielberg, ale i on w końcu zrezygnował. Gdy Paramount zaangażował Finchera, ten zaproponował zupełnie nowatorską metodę z pogranicza efektów specjalnych i charakteryzacji, dzięki czemu widz przez cały film widziałby twarz jednego aktora. Okazała się ona jednak zbyt droga i wytwórnia potrzebowała wspólnika w sfinansowaniu budżetu. Zdjęcia miały powstać w Nowym Orleanie, ale tuż przed rozpoczęciem prac miasto spustoszył huragan Katrina…  Opowieść o realizacji “Buttona” sama w sobie byłaby świetnym materiałem na film.

Ciekawy przypadek Benjamina Buttona

autor: Łukasz Muszyński

No Comments

Leave a comment

You must be logged in to post a comment.